Wysoka jakość wykonania oraz zdjęć w Nikonie D300
16 lut 2011
Często bywa tak, że poprzednie modele tworzą pewnego rodzaju fundamenty pod nowe aparaty. Nie inaczej jest w przypadku Nikona D300, który to został stworzony na podobieństwo starszego brata, modelu D3, który zdołał urzec sporą liczbę użytkowników na całym świecie. Jak podejrzewano, nowy model również nie zawiódł oczekiwań fotografów, gdyż przeniesienie wielu najbardziej zaawansowanych technologii musiało dać pozytywne rezultaty.
Wśród rzeczy, które na pierwszy rzut oka wyróżniają się w modelu D300, nie sposób pominąć świetnie wykonanego korpusu. Użyto w tym celu materiałów o bardzo wysokiej jakości oraz specjalnie uszczelniono body. Również mocnym punktem lustrzanki jest jej nowa matryca o rozdzielczości 12,3 megapikseli, która została wyposażona w system samodzielnego czyszczenia. Obecny z tyłu korpusu trzycalowy monitor o rozdzielczości 920 tys. również sprawdza się bardzo dobrze, nawet pomimo tego, że nie jest ruchomy. D300 zaczerpnął od swojego starszego brata między innymi system ustawiania ostrości z aż 51 polami i niezwykle szerokimi możliwości dostosowania się do potrzeb fotografa. Precyzja działania tego mechanizmu również należy do wysokich jakościowo. Aparat ten cechuje również imponująca szybkość, nie tylko samego autofocusa, ale i całego sprzętu.
W ramach samej, szeroko pojętej jakości zdjęć, można bez cienia wątpliwości stwierdzić, że Nikon D300 deklasuje rywali. Wielkość szumu oraz jakość oddania szczegółów należą do wybitnych. Jednakże po takim wstępie nie wolno zapominać o paru drobnych mankamentach, bo i takowe lustrzanka posiada. Użytkownicy skarżą się na zbyt przejaskrawioną czerwień na zdjęciach, co nieco uwłaczać może niektórym ujęciom. Co więcej, obecna w aparacie funkcja podglądu na żywo okazała się nie do końca przemyślana. W tym właśnie przypadku można powiedzieć, że inne lustrzanki tej klasy powinny dać Nikonowi korepetycje. Kolejnym minusem jest tendencja do prześwietlania jasnych obszarów zdjęć przy najmniejszych czułościach ISO.
Ostatecznie bilans zysków i strat daje zielone światło tej lustrzance Nikona. Szkoda tylko, że nie należy ona do najtańszych w swojej klasie. Jednakże biorąc pod uwagę jakość oraz stopień zaawansowania modelu D300, wiele osób zdecyduje się na taki zakup.
Chcesz zamieścić swój artykuł w Fotorun.pl?
Interesujesz się fotografią i chciałbyś, aby Twój artykuł czy recenzja pojawiła się w portalu?
Napisz do nas - chętnie publikujemy materiały przesyłane przez internautów.
Poszukujemy też stale redaktorów portalu Fotorun.pl.
Przeczytaj też:
- Miłe zaskoczenie Pentaxa K10D - 07/02/2011
Kiedy nowy model marki Pentax, a mianowicie K10D wszedł na rynek aparatów fotograficznych, spowodował on tam nieco zamieszania. Szczególnie, że modele takie jak *istD/DS/DL nic nowego do tego przemysłu nie wniosły, praktycznie mało kto spodziewał się tak dużej odmiany w... - Kontynuacja modelu D90, czyli Nikon D7000 - 08/11/2010
Często sprawdzone modele aparatów stanowią swoisty wyznacznik funkcjonalności. Po wyjątkowo udanym modelu D90, korporacja Nikon zdecydowała się ulepszyć wspomniany już sprzęt o nowe i bardziej przydatne funkcje, wypuszczając na rynek młodszego brata, Nikona D7000. Apara... - Lepszy niż Nikon D40, a zarazem tańszy i mniejszy niż D80 – Nikon D40x - 10/12/2010
Dla tej części fotografów, dla których 6 megapikseli amatorskiego modelu lustrzanki D40 Nikona to zbyt mało, a jednocześnie nie chcą sięgnąć po drogi i wielki model D80, odpowiednią alternatywę stanowi model D40x, wyposażony w matrycę o rozmiarze 10 megapikseli. Podstaw...
